Rolada pod choinkę dostał kapcie. Niby nic, ale kosztowało mnie to sporo czasu, bo Rolada ma stopę w rozmiarze kajaka dwuosobowego, więc przelazłam całe miasto wzdłuż i w szerz, aby owe znaleźć. Ucieszył się nawet, co graniczy wprost z cudem.
Dziś natomiast patrzę i co widzę? Rolada wyciął sobie w obu kapciach otworki wentylacyjne (6sztuk w każdym), coby mu się kajaki nie pociły. Krew mnie zalała! Nie żebym miała coś przeciwko kreatywności właściciela kajaków, tylko, że on w tych kapciach polazł dziś do pobliskiego baru po kebaba.
Mam pytanie- czy głupota zaraża?
sobota, 5 stycznia 2008
Rolada kreator
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

17 komentarzy:
Po prostu prezent polubił a Ty się czepiasz... Bigosu też się czepiałaś a wyszła ci kapusta z ziemniakami. "O Ty niewdzięcznico";P
P.S. zaraża!:)
Mogłaś Roladę lojalnie ostrzec czym grozi związek z Tobą, a tak nie zdąrzył się zaszczepić i oto skutki...
Witam tu Kamil-smieszny ten twoj Rol;-)))dobrze ze nie wywinol orla przy przejsciu przez ulice bo dzis niezle przymrozilo(niezla szklanka na dworzu.....pozdrawiam...
A mnie się ten jego pomysł bardzo podoba, nawet jeśli lezie w tych kapciach przez miasto :)
Shell wiesz, że raz w roku przejeżdżam przez Opole?
Archiwistko kochana, ja się czepiam? Ja jestem najmniej czepliwą osobą w całym powiecie;)
Hej Kamil!
Rzeczywiście szklaneczka niezła, pierwszy atak zimy nastąpił, ale w porównaniu z południem nasze -2 zawsze lepsze niż -8. A Rolada nawet jakby wywinął orła, to i tak nawet by o tym zdarzeniu nie pisnął, poza tym ma kapcie z ABS-em.
Znasz juz datę? bo właśnie planuję urlop;-))
Bliżej lata...
No jasne,ze lepiej -te 2 stopnie!dzis troszeczke cieplej,pada snieg - mozna isc na sanki z dziecmi -niewiedomo ile nim sie nacieszymy:-)pozdrawiam....Kamil
Praktyczny Rolada jest! Powinien opatentować albo zgłosić poprawki do tego wyrobu do producenta, może za innowacje by prowizję dali hehe... pozdrawiam końsko
Ja myślę że głupota jest bardzo zaraźliwa więc radze się zaszczepić.. :D
Kochane Jajko, cos kapcie w tym roku sa narzedziem czarta, fatum nad nimi krazy. Ja wlasnie noge zwichnelam w kapciu i to czysciutko wypranym. A glupota ponoc jest zarazliwa. Ja juz sie smieje z wlasnej niczym glupi Jas. Pozdrawiam bardzo noworocznie i zycze lepszych kapci Wam i sobie ;-)
hi hi hi rzeczywiście Kreator :))))
A ja myślałam że tylko mój mąż jest jakiś taki dziwny :) ale widzę że to KAŻDy facet ma nie równo pod sufitem :)
Oj.. z takim rozmiarem to jest kłopot. Pamiętam jak mój kolega szukał butów.. szukał nawet w sklepie ze sprzętem sportowym.. ale nie mieli takich kajaków. W gruncie rzeczy skoro dostał te buty w prezencie.. to są już jego i może sobie z nimi robić co chce.. ;-P
Aż się prawie popłakałem ze śmiechu :)))) ale plus za kreatywność :)
Prześlij komentarz