Przyłapałam sie ostatnio na tym, że ni w ząb nie rozumiem zalegającej pod klatką tzw. młodzieży, więc dziś część pierwsza słownika języka używanego potocznie przez przyszłe pokolenia:
ALE PIZGA!
Parafraza wyrażająca zdanie na temat temperatury. Wykrzykiwana zazwyczaj podczas rozdrażnienia lub zbulwersowania pogodą. Podkreśla złość nadawcy w wymawianych przez niego słowach.
[Innymi słowy: ale zimno!]
AMBA
Małe zwierzątko, które kradnie różne rzeczy w wojsku.
[Było i ni ma , AMBA Fatima]
BAKŁAŻAN
Użytkownik Gadu-Gadu lub innego komunikatora, który używa go do denerwowania i narzucania się ludziom.
BAŃKOPISARZ
Osoba, która z prac klasowych, sprawdzianów itp dostaje oceny niedostateczne (bańki).
CHLAPATYKA
impreza suto zakrapiana alkoholem, popijawa,
CHLEJKŁONDO
Pomorska sztuka walki, a także treningi sprawnościowe potocznie nazywane imprezami alkoholowymi.
DZIOBAK
słonecznik w paczkach
ELO MELO 3-5-0
Słowa określające zwyczajne pożegnanie ziomali dwóch, tudzież imprezowiczów.
FAKTOZA
Słowo oznaczające rzeczowe potwierdzenie fraz w której kontekście zostało użyte.
Synonimy: istotnie, faktycznie, rzeczywiście.
Osoba bez własnego zdania, zmieniająca decyzje pod wpływem innych osób.Łatwo ulega zdaniu innych
LACZOPEDY
Sformułowanie określające podziw dla obuwia
KONIEC.
Nara wiara!

7 komentarzy:
a skąd masz tłumaczenie, że tak zapytuję? Stałaś i kazałaś sobie na starczy język tłumaczyć tamtejże młodzieży?
Oooo, ja się boję obok nich przejść. Zrobiłam to prostszą metodą - wyszukałam w necie;)
No faktoza ziomalko.. to istotnie trudny język, ale trzeba go trochę znać, żeby wchodząc do bloku zrozumieć, jeśli młodzian z wywróconymi na wierzch białkami mówi: "kopsnij żaru brachu, bo Cię przewinę jak taśmę".. ;-)
Gubię się trochę, jak widzę tyle tych pół do wypełniania.. ten anonimowy powyżej to master pisał.. ;-)
Buhahaha dobre- wpisujemy do słownika
To zupelnie obcy jezyk, dzieki za slownik blokowy, bo za diably bym nie skumala o czym mowia mlodzi pod blokami w Polsce :-)
Dla mnie to też obcoza!
Prześlij komentarz