Oglądamy z Miśką Misia Uszatka.
- Misia, jakie uszko ma Miś Uszatek? ( klapnięte?)
- Ulwane! - pada szybka odpowiedź.
niedziela, 18 listopada 2007
Prawda o Misiu Uszatku
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Oglądamy z Miśką Misia Uszatka.
- Misia, jakie uszko ma Miś Uszatek? ( klapnięte?)
- Ulwane! - pada szybka odpowiedź.
24 komentarze:
Siostra ale ty brutalne bajki oglądasz xD z Misiami z ulwanymi uszami
Właśnie przed chwilą Miśka bawiła się zwierzątkami. Rolada pokazuje jej nosorożca i pyta "co to?", a Miśka palnęła "Milek!" Chcę Ci tylko oświadczyć, że masz teraz nową ksywkę - Nosiu hihi:D
Nie martw się ja zostałam żyrafą...
Tja, każdy chciał dotknąć tego Uszatka w uszko, to mu urwali, chuligany jedne ;p
Gee, nie oglądałam Uszatka całe wieki :)
wydało się, że mam krzywy nos xD. Siostra ty zawsze zostaniesz moim burakiem o to się nie bój ;P
Tanya, ja te chuligany będę ścigać do końca mojego żywota ;)
Misiaczek, ja twoim burakiem? Powaliło na glebkę?
Sweet, co Ci zrobił Miś Uszatek, że mu ucho urwałaś?
Ja niewinna!
To ty ulwalaś misiowi ucho!!!
Hahahahaa rodzina CIę zdemaskowała;p Teraz się nie wykręcisz;-)
Cóż... co tu powiedzieć, nie ma dyskusji. Jak ulwane to ulwane :)
Do Shell:
Jedyne co kiedyś się moim zabawkom przydarzyło, to baki namalowane mojej największej lalce przez wujka Pawła. Nie ulywam uszu misiom- ewentualnie ucinamy komisyjnie barbi włosy i to wcale nie na krótko. O!
Do Karoliny:
A ja głupia zawsze w klapnięte wierzyłam!Co za wrodzona naiwność.
A mówią, że ryby i dzieci glosu nie mają ;)
A ja wykąpałam lalkę, która gadała (wprawdzie po niemiecku, ale zawsze) może wierzyłam, że ją na normalne tory przestawię. A cholera nawet by mi nie przyszło do głowy żeby ją kąpać, ale w kółko gadali żeby tego nie robić, bo przestanie mówić, no to chciałam sprawdzić;p
Przebijam... wczoraj w mięsnym Dudek z nosem w szybie patrzy podejrzliwie na korpusy kurczaków, po chwili wskazując palcem na nie, słyszę: "mama kupisz dinozaury?". Kolejka padła, ja oplułam wystawę w mięsnym :-D
karmina: Poplakalam sie ze smiechu czytajac o dinozaurach. Jak mozna kure pomylic z dinozaurem? Widac mozna :D
Shell nic nie powiem, ale żeby lalkę wykąpać? Myślałaś, że to laska płetwonurka? Odporna na wodę? Syrenka? Boshe, przecież można wszystko wykąpać swoją drogą. Zagraniczni producenci nie wzięli pod uwagę polskiej higieny. By się wstydzili! A fuj!
Boshe Karmina! Mam pomysła na przyszły rząd. Dudzio + Miśka = odjazdowy fantazyjny rządowy dinozaurowy ulwany uszatkowy dziecięcy ząd. Jestem za!
Karmina, Dudzio ma wyobraźnię! (zastanawiam się czy po babci, czy też p dziadku?)Po Was naturalnie przede wszystkim, ale szukam korzeni..hihi Zaraziłaś mnie drzewem (wiesz jakim) zaczynam szukać...
Ja potem zajarzyłam, że jemu te żeberka z korpusu się skojarzyły ze szkieletem dinozaura i chyba stąd ten wyrok :-)wyobraźnia to efekt szaleństwa we wszystkich poprzednich pokoleniach, przeanalizowałam je i stwierdzam, że normalnych było w drzewie jak na lekarstwo, sami artyści albo szaleńcy haha...
Sweetku taki rząd, to byłby szok - Miśka wstawiła by na premiera Uszatka, a Dudek na ministra obrony narodowej byłby jak znalazł, tylko nazwę trzeba by mu zmienić na... Ministerstwo Rozpieprzu Ogólnego, bo On lubi robić zabawkową rozpierduchę.
Pozdrawiam Babeczki i idę po kawę.
Boshe opisałam się jak ja nie mogę a tu błąd krytyczny- normalnie jak na onecie!
Siostra nie narzekaj na Google, błędy się zdarzają. Np. Onet <- jeden wielki błąd xD
Fakt
Prześlij komentarz